Nie było mnie trochę, tak wiem, ale to tylko dlatego, że cały czas jestem chora. Juz wracam, przynajmniej się postaram. Dzisiaj ulubieńcy miesiąca :)
#4 olej kokosowy (niestety opakowanie uległo zniszczeniu)
I to moi wszyscy ulubieńcy z kwietnia.
Pozdrawiam Naty :*





Brak komentarzy:
Prześlij komentarz