Moja organizacja pozostawia wiele do życzenia, ale wiem że dużo osób ma znią jeszcze większy problem niż ja, więc postanowiłam się podzielić z wami swoimi sposobami.
Pierwsza i chyba najważniejsza dla mnie rzecz to kalendarz. Taki mały, który wszędzie się zmieści i zawsze go przy sobie mam. Wypisuje w nim najważniejsze rzeczy, sprawdziany, kartkówka, projekty itp.
Drugą rzeczą, równie ważną jest organizator taki jakby planer, ale robiony własnoręcznie i wygląda mniej więcej tak:
Następnie zawsze mam przy sobie jakiś pusty zeszyt i coś do pisania, ponieważ nigdy nie wiadomo kiedy będę musiała coś zapisać, czy wpadnie mi jakiś pomysł do głowy.
Kolejną rzeczą (mówiła o tym jakiś czas temu youtuberka Lucy) jest rutyna. Nie wszyscy się z tym zgadzają, natomiast u mnie się sprawdza i lewą cześć planer często jest bardzo podobna, zależy to oczywiście od tego w jakich godzinach mam szkołę.
Tablica korkowa czy do mazania kredą lub markerem tez jest duża pomocą w pokoju, a przy okazji wspaniałą ozdobą ściany. Duży kalendarz naścienny dla tych którzy nie lubią nosić go ze sobą oraz kolorowe karteczki i zakreslacze zawsze się idealnie przydają aby wszystko jakoś uporządkować. Z tymi wskazówkami i ich regularnym stosowaniem będziecie wstanie zorganizować swój czas i nic wam nie umknie.
Zapomniałam o jednej rzeczy. Aplikacja do it tomorrow, którą bardzo wam polecam.
Pozdrawiam Natli


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz